Terapia Ojca Klimuszko
baza wiedzy

Ojciec Czesław Andrzej Klimuszko jest jedną z najbardziej fascynujących postaci w polskiej tradycji ziołolecznictwa i terapii naturalnych. Jego dorobek to nie tylko znane w całej Polsce mieszanki ziołowe, ale także wyjątkowe spojrzenie na naturę człowieka - jako istoty fizycznej, emocjonalnej i energetycznej jednocześnie.
Choć współczesna nazwa „biomasaż” czy „terapia z biopolem” została wprowadzona później przez praktyków inspirujących się jego naukami, sam fundament tej metody wynika z filozofii, którą Klimuszko opisuje w swoich książkach i wykładach: człowiek posiada wewnętrzną energię życia, a jej harmonijny przepływ jest warunkiem zdrowia.
W tym wpisie przybliżamy genezę tej terapii, jej zasady, założenia oraz przebieg.
Kim był Ojciec Klimuszko?
Urodzony w 1905 roku, franciszkanin, zielarz i autor książek, które połączyły świat ziół, intuicji i psychofizycznej energii człowieka. Jego umiejętności jasnowidcze i „wyczuwanie” energetyki ludzkiego ciała opisywano już za życia jako fenomen.
Dla Klimuszki zdrowie nie było jedynie brakiem choroby - było stanem równowagi między ciałem, duchem i otaczającą przyrodą.
Skąd wziął się pomysł terapii energetycznej?
Choć nie ma jednej publikacji, która wprost opisuje pełny „protokół biomasażu”, z jego zapisków i relacji wynika, że:
- obserwował reakcje energetyczne ludziw obecności jego dłoni,
- wierzył, że każdy organizm otacza subtelne biopole, które może ulec zaburzeniu,
- łączył duchowość z praktyką naturalną - twierdząc, że energia życiajest formą Bożego tchnienia, które można harmonizować.
Istnieją przekazy, że Klimuszko zetknął się z osobami praktykującymi metody energetyczne, w tym techniki inspirowane tradycją Wschodu, ale nie deklarował bezpośredniej inspiracji Tybetem. Raczej widział podobieństwo między ludzką energią a „siłami natury”, które opisuje w pierwszym tomie Moje widzenie świata.
Zasady terapii według nauk Ojca Klimuszko
Biopole – energetyczna struktura człowieka
Klimuszko uważał, że każdy człowiek posiada pole energetyczne, które:
- otacza ciało,
- reaguje na emocje, stres, ból, środowisko,
- może być modulowane i harmonizowane poprzez świadomy dotyk lub bliski kontakt dłoni terapeuty.
Zaburzenia biopola miały przejawiać się jako:
– chroniczne zmęczenie,
– niepokój, napięcie, nerwice,
– blokady emocjonalne,
– bóle niewyjaśnione medycznie,
– trudności z regeneracją.
Energia terapeuty – kanał, nie „uzdrowiciel”
Jednym z kluczowych założeń jest pokora wobec samego procesu. Klimuszko powtarzał, że:
„Człowiek nie leczy – człowiek pomaga ciału wrócić do harmonii.”
Terapeuta ma być przewodnikiem energii, nie jej źródłem. Współcześnie nazwalibyśmy to pracą z uważnością, intencją i regulacją autonomicznego układu nerwowego.
2.3. Dotyk jako narzędzie harmonizacji
Choć masaż klasyczny opiera się na pracy mięśni, terapia Klimuszki była delikatna, często prawie bezdotykowa, oparta na:
- powolnych ruchach rąk,
- prowadzeniu energii wzdłuż osi ciała,
- pracy nad centrami napięcia,
- przywracaniu płynności „ruchu energetycznego”.
Holistyczny charakter zabiegu
Terapia zakłada wpływ na:
- ciało fizyczne– rozluźniając napięcia,
- system nerwowy– wprowadzając w stan głębokiego uspokojenia,
- emocje– odblokowując przeciążone obszary,
- ducha– przywracając poczucie wewnętrznej harmonii.
Jak wygląda przebieg terapii z biopolem?
Oto opis tego, jak w praktyce wygląda zabieg inspirowany metodą Klimuszki (w ujęciu współczesnym, stosowanym m.in. w ośrodkach terapii naturalnej):
Przygotowanie klienta
- chwila wyciszenia,
- wygodna pozycja siedząca lub leżąca,
- skupienie na oddechu,
- terapeuta wprowadza atmosferę spokoju i bezpieczeństwa.
Wstępna diagnostyka energetyczna
Jeśli terapeuta pracuje w duchu Klimuszki, często rozpoczyna od „czytania” napięć poprzez obserwację ciała i subtelnych reakcji.
Etap pierwszy – praca przy głowie
Energia i napięcie często kumulują się w:
- czole,
- skroniach,
- karku,
- odcinku szyjnym.
Ruchy są bardzo powolne, często niepełnokontaktowe, prowadzone nad ciałem.
Etap drugi – linia kręgosłupa i plecy
To kluczowa część zabiegu. Terapeuta:
- przesuwa dłonie wzdłuż osi kręgosłupa,
- harmonizuje przepływ energii,
- „otwiera” miejsca blokad.
Etap trzeci – nogi i stopy
To część uziemiająca — pomaga zamknąć proces, wyrównać przepływ energii i przywrócić stabilność.
Zakończenie
Często obejmuje:
- krótką obserwację oddechu,
- „uszczelnienie” pola energetycznego,
- powolny powrót klienta do świadomości ciała.
Jakie efekty zgłaszają osoby korzystające z terapii?
Choć terapia ta nie zastępuje leczenia medycznego, użytkownicy opisują jej efekty jako:
- głębokie odprężenie i wyciszenie
- redukcja napięć mięśniowych
- poprawa jakości snu
- zmniejszenie objawów stresu i nerwowości
- poczucie „lekkości” i odnowy
- poprawa samopoczucia emocjonalnego
Dla wielu osób jest to doświadczenie porównywane do resetu systemu nerwowego.
Dlaczego terapia O. Klimuszko wraca do łask?
W epoce ciągłego stresu, przebodźcowania i zetknięcia z ekranami, ludzie coraz częściej poszukują:
- uważnego dotyku,
- pracy z emocjami,
- metod wspomagających układ nerwowy,
- terapii holistycznych, które łączą ciało i energię.
To, co dla Klimuszki było oczywiste — że człowiek to jedność ciała, ducha i pola energii, dziś potwierdza wiele współczesnych kierunków, od psychosomatyki po neurofizjologię relaksacji.
Podsumowanie
Terapia inspirowana metodą Ojca Klimuszko to wyjątkowe połączenie subtelnej pracy z ciałem, energią i głębokim relaksem.
To nie masaż w klasycznym sensie, lecz spotkanie z własnym biopolem, które — według jego nauk — posiada naturalną zdolność do regeneracji, jeśli tylko damy mu odpowiednie warunki.
W Centrum Hagalaz praktykujemy tę metodę z poszanowaniem jej tradycji oraz zrozumieniem współczesnych potrzeb człowieka.
